Po ciężkich dniach nauki...

W dniu 9.02.2017 r. na...

07.02.2017r.  w Siedlcach na hali sportowej...

Weronika Pliszka, uczennica...

Zimowiska - Obóz...

31 stycznia – dzień...

30 stycznia 2017r. klasy II...

28 stycznia klasy III SG i...

Opłatek - symbol miłości i pokoju

Obrazek użytkownika Krzysztof Naworol
Krzysztof Naworol
W polskich domach, na stole gości tylko raz w roku. Symbol braterstwa, miłości, pokoju i pojednania - biały opłatek. Niekiedy traktowany jest jako jeszcze jeden świąteczny dodatek w rodzaju choinki czy kolorowych świecidełek. Przy okazji pięknych, niezwykle ciepłych i rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia warto przypomnieć tradycje związane z białym chlebem, zwyczaje łamania się nim oraz drogę, jaką pokonuje zanim pojawi się na naszym stole. 
 
 
 Łacińskie słowo "oblata", od którego najprawdopodobniej wywodzi się nazwa opłatka, oznacza chleb ofiarny. Pierwsi chrześcijanie spotykający się jeszcze w ukryciu, nie zawsze mogli uczestniczyć w sprawowaniu Mszy św. Część chleba przynoszonego na ofiarę w czasie Eucharystii kapłan błogosławił bez dokonania jego przemiany w Ciało Pańskie. Po Mszy św. rozdawano ten chleb, zwany po grecku "eulogią" wiernym, by podzielili się nim z nieobecnymi na celebracji Najświętszej Ofiary. Służyło to podkreśleniu wspólnoty chrześcijańskiej w czasach, gdy zasadniczo wszyscy obecni na Eucharystii przyjmowali Komunię św. Powoli zwyczaj ten zanikał, ponieważ przystąpienie do Komunii św. było uwarunkowane czystością sumienia, a z tym różnie bywało. W Polsce tajemnymi drogami tworzenia tradycji, zwyczaj łamania się pobłogosławionym chlebem przetrwał w wigilijnym dzieleniu się opłatkiem, w połączeniu ze składaniem życzeń pomyślności na następny rok.
 
Przepis na wytwarzanie zarówno komunikantów, jak i opłatków jest bardzo prosty. Wystarczy woda, mąka i praca ludzi - to pozornie wszystko, co można na temat wypieku opłatka powiedzieć. A jednak tak nieskomplikowana receptura obłożona była ceremoniałem, który miał podkreślić sakralny wymiar ofiarnego chleba.
W średniowieczu przywilej wypiekania opłatków miały jedynie osoby konsekrowane Bogu. Przywdziewały one na ten czas odświętne szaty, a podczas pracy śpiewały nabożne pieśni. Przed samym wypiekiem starannie dobierały ziarna pszenicy, myły żarna, na których je mielono i czyściły sito, przez które przesiewano mąkę. Używane w starożytności mocno rozgrzane kamienie lub żelazne płyty, na które wylewano rzadkie ciasto, zastąpiono w średniowieczu żelaznymi szczypcami z wgłębieniem w kształcie koła. Forma monety z wyrytymi symbolami chrześcijańskimi była przeciwieństwem judaszowych srebrników z insygniami cesarza.
 
Dopiero w wieku XVI ważne zadanie wypieku opłatków i komunikantów powierzono osobom świeckim, ale tylko tym, którzy pracowali przy kościele. Organiści i kościelni, w tajemnicy przed księdzem dobrodziejem, sprzedawali czasem jeszcze nie poświęcone opłatki przekupkom, które handlowały nimi na targu. Wówczas to opłatek zyskał kilka nowych zastosowań: smarowano go miodem i dawano dzieciom, które się tym smakiem zachwycały, zaś dorośli we dworze używali go do pieczętowania listów.
Trudno jest orzec, czy przekupki w XVI stuleciu zapoczątkowały proceder odzierania opłatka ze swojej sakralnej aury, chroniącej go przed profanowaniem. Niewątpliwie jednak wielu zatraciło poczucie świętości ofiarnego chleba. Dziś opłatek kupić można nie tylko w sklepie z dewocjonaliami, ale również w sklepie chemicznym, spożywczym lub na ulicznym straganie. Stał się on towarem, przedmiotem sezonowej, pośpiesznej wymiany handlowej.
 
Sam biały opłatek, poza czasem Świąt Bożego Narodzenia może nic nie oznaczać, prócz wypieku z mąki i wody. Dopiero nasz szacunek, jakim go obdarzamy, sprawia, że staje się on symbolem. Opłatków nie powinno się kupować w miejscach przypadkowych. Zadbajmy o jego pobłogosławienie przez kapłana, okażmy szacunek dla wielowiekowej tradycji Kościoła dla chleba, który przy wigilijnym stole pozwala zapomnieć o wzajemnych urazach i krzywdach, który przypomina o mieszkającej w nas miłości.
 
Opłatek, tak jak całe święto Bożego Narodzenia jest symbolem wspólnoty. Wigilia jest świętem rodzinnym, dlatego śmiało można stwierdzić, że dzielenie się opłatkiem również symbolizuje jedność, wzajemną miłość oraz szacunek w rodzinie.
 

Polecamy

Pokaż innym

Chcesz pokazać coś znajomym?

Udostępnij i komentuj na portalach :)

KONTAKT

Zespół Szkół Salezjańskich
"Lux Sapientiae"

ul. Księdza Bosko 1
08-300 Sokołów Podlaski

tel. +48 (25) 781 76 10
liceum@sdb.pl
gimnazjum@sdb.pl