ZAPRASZAMY NA UROCZYSTE ZAKOŃCZENIE ROKU...

W czwartek 13.06.2024r. odbyły się zawody...

W dniu 28 maja na stadionie...

W dniach 14.05 - 26.05...

W ostatnim czasie uczniowie z klas 2 liceum...

PIKNIK SALEZJAŃSKI

Pierwszy sygnał, że rok szkolny bardzo szybkim...

W tym roku odbyła się już...

Przedmiotem Konkursu było...

Obóz integracyjny klasy IC SG

Małgorzata Uścińska

Dnia 4.09.2015r. IC SG - nasza klasa wraz z wychowawczynią, p. Katarzyną Rytel, wyjechała na obóz integracyjny do miejscowości Nurzec-Stacja. Wyjechaliśmy o godz. 15:00 spod szkoły. Po dotarciu do celu naszej podróży udaliśmy się do pokoi, zostawiliśmy rzeczy i wyszliśmy na powietrze. Do naszej dyspozycji było między innymi boisko do piłki nożnej oraz boisko do koszykówki, mogliśmy korzystać również z trampoliny, huśtawek oraz małego placu zabaw. Po czasie spędzonym razem na powietrzu, ks. Sławomir oraz nasza wychowawczyni zapoznali nas ze sobą. Każdy opowiadał o osobie siedzącej obok, a także mówił imiona każdej osoby z naszej klasy. Po zabawie integracyjnej mieliśmy trochę czasu wolnego, a następnie obejrzeliśmy pierwszą część filmu o patronie naszej szkoły św. Janie Bosko. Film bardzo nam się podobał, potem zjedliśmy kolację oraz posłuchaliśmy "słówka na dobranoc". Po zjedzeniu poszliśmy do pokoi, mieliśmy godzinę na umycie i przygotowanie się do snu. Następnego dnia rano mieliśmy "słówko na dzień dobry". Później zjedliśmy śniadanie, po którym mieliśmy trochę czasu wolnego. Następnie Pani Kasia zabrała nas na wspólną integrację, zapoznaliśmy się ze statutem szkoły oraz naszymi obowiązkami jako uczniów SG. Gdy już skończyliśmy integrację z wychowawczynią, ks. Sławomir przedstawił nam dalsze informacje o funkcjonowaniu naszej szkoły. Po chwili odpoczynku obejrzeliśmy drugą część filmu o św. Janie Bosko. Po filmie zjedliśmy obiad oraz uczestniczyliśmy we mszy świętej. Po mszy spakowaliśmy się i wyjechaliśmy do Sokołowa. Nie chcieliśmy wracać, bo każdemu bardzo się podobało, zaprzyjaźniliśmy się, ale przede wszystkim miło spędziliśmy wspólnie czas. Cała "1C" już nie może się doczekać kolejnych wyjazdów.

Bartosz Danielski 

Polecamy